• Wpisów:68
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:289 dni temu
  • Licznik odwiedzin:9 112 / 856 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hejo ;c
Dawno mnie tu nie było ;c Prawie rok ;o
Przyznam się,nie wiem dlaczego.Gdy tu wchodziłam nie wiedziałam po co ;/ Ale nawróciłam się i oto tu jestem ;p To może zacznę od tego że nie wiem co ja będę tu robić ;o
Nie wiem poprostu nie wiem ;/ Ale wiem,że muszę coś zmienić w życiu i zacznę od tego
Już niedługo święta!
Dopiero teraz w tej chwili na to wpadłam xD
A więc może jakieś inspiracje? Postanowione,następny wpis inspiracje


Dozobaczenia
 

 
Hejka! Przepraszam za długa nieobecność,ale mam nadzieję że wybaczycie ;* Zapraszam na drugi rozdział odpowiadania! ;*
***************

Dlaczego tam łatwo się poddałaś? Dlaczego nie walczyłaś? Dlaczego odeszłaś? Dlaczego zostawiłaś mnie na pastwę losu? Dlaczego znów muszę cierpieć,przez innych? Dlaczego mnie zostawiłaś? Dlaczego tak jest? Dlaczego to na mnie trafiło? Zawiniłam czymś? Czas pokaże...może się coś zmieni.

**************

Arabella,nie chciała patrzeć na nieznajomego chłopaka bo tak jej się narazie wydawało. Łzy spływały po jej rumianych policzkach,ale to nie były łzy smutku tylko radości dlaczego? Bo pierwszy raz jej nikt nie wypominał że jest inna,że niepotrzebnie jest tu na tym świecie.Dziewczyna usiadła na ławce i wyciągnęła ze zniszczonego brunatnego plecaka swój pamiętnik i wróciła się do wpisu początkowego:

,,Nie chcę już nikogo skrzywdzić,nie jestem
warta kogoś smutku i wspomnień.
Nie chcę już nikogo skrzywdzić.
Nie jestem tego warta jestem niczym.
Nikt się mną nie interesuję niech tak
zostanie.
Chcę zostać sama! Niech każdy mnie
zostawi! I odejdzie!
Niech zostanę Sama!''

I tak się stało w domu dziecka zawsze była sama nikt jej nie pomagał,aż wreszcie gdy poznała jego,chłopaka innego niż wszyscy.Zakochała się.Dziewczyna wyciągnęła telefon z kieszeni i zadzwoniła ale przez myśl przeszło jej,a jeśli on potraktuję mnie jak każdy? Zostawi? Nie,nie chcę już o tym myśleć.
-Halo?-zapytał łagodny głos chłopaka.
-Cześć..To ja.
-Spotkajmy się gdzie jesteś?
-Nie,mogę!-Arabella rozłączyła się nie wiedziała co ma powiedzieć,a on?
Jake nie chciał zostawić jej samej zaczął biec w stronę w którą odeszła,aż wreszcie uświadomił sobie że nic z tego nie będzie.Po chwili na ławce ujrzał zapłakanął i skuloną nastolatkę.Stanął przed nią i podał rękę.Ona spojrzała w górę i zobaczyła rozweselonego chłopaka.Chciała uciec,ale on jej nie dał złapał ją za rękę i wyszeptał:
-Nie musisz uciekać i się bać uwierz że dasz radę,nie poddawaj się walcz.Nie karz mi cierpieć.Zostań ze mną.Proszę zakochałem się w Tobie.
Arabella nie wiedziała co powiedzieć,nie chciała już myśleć o niejasnościach wtuliła się w jego ramiona i nie chciała by to się skończyło.Chciała by ta chwila trwała więcej.Ale kiedyś musiała się skończyć w ich stronę zaczęła biec,zła Iza nadal dziewczyna Jaka.
-Co teraz z nią siedzisz! Miałeś przyjść! Wiesz że! Jak mogłeś wracasz ze mną!
-Nie!-krzyknął.
-Nie?!-Iza pod wpływem emocji podeszła do nastolatki,popatrzyła się głęboko w oczy i popchnęła na chodnik.Ara nie miała szczęścia,spadła uderzyła się w ławkę.Z jej ucha zaczęła się lać krew,do tego zemdlała.Jake wiedział że za zakrętem jest szpital,wziął ją na ręce.Odepchnął winowajczyni całego zdarzenia.Biegł,nie chciał żeby jego pierwszej prawdziwie wybranej dziewczynie coś się stało.Dotarł na miejsce.Lekarze szybko przyjeli nastolatkę.Recepcjonistka podeszła do Jaka i spytała.
-Zna pan tą dziewczynę? Poproszę jej dane.
-Ale,ale ja nie wiem.Niech pani poczeka.-Jake wyją z plecaka Ary teczkę na której było napisane ,,Teczka z danymi".Chłopak był przerażony jak ją otworzył ujrzał kartkę. ,,DOM DZIECKA".Podał kobiecie dane i usiadł.Nie chciał tego robić,ale ujrzał pamiętnik i przeczytał ostatni wpis.

Drogi Pamiętniku!

Dzisiaj nastał następny dzień już nie w klatce,tylko na wolności.Ten dzień był wspaniały,gdyż poznałam kochanego chłopaka który mi pomógł.Sądzę że będę mogła na niego liczyć.Nie wiem jak sobie poradzę sama.Nie chcę wracać do ojca ani do ciotki co ja sama zrobię,sam ze swoimi problemami.Dam radę z nim dam radę! Boję się ale dam radę.

Jake,tak się wczytał ale zobaczył że z gabinetu,wychodzi ona.
-Jak mogłeś! Czytałeś mój pamiętnik!-krzyknęła wyrywając mu plecak i pamiętnik z ręki.
-Ale,ja nie chciałem.

****************************

Przepraszam że taki krótki ale mi się wydaje że i tak za dużo akcji A teraz jeszcze Poznaj mnie Wybierajcie! Liczę na waszą aktywność





Dozobaczonka!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hejka Wszystkim! Dzisiaj trochę wpis o mnie ;* Jestem już na pingerku 240 dni więc postanowiłam zrobić 30 faktów o mnie ;* (Zazwyczaj jest 50,ale jeszcze nie jestem na tyle gotowa) Więc może przejdźmy już do tematu





1.Jestem Ania.
2.Mam 12 lat ;*
3.Interesuję się książkami,dopiero w szóstej klasie
4.Urodzinki 30.09
5.Kocham czytać cytaty motywują mnie ;*
6.Ulubiona książka ,,Ten Obcy''
7.Jestem niefotoginiczna.
8.Lubię komedie romantyczne ;*
9.Kocham jeść sałatki.
10.Chodzę do 6 klasy.
11.Mam jedną BFF.
12.Uwielbiam,bawić się z dziećmi są takie słotki ;*
13.Nienawidzę ludzi którzy ciebie ignorują nie powiedzą wprost tego co chcą tylko obgadują cię na każdym kroku.
14.Marzycielka.
15.Kocham zwierzaki ;**
16.Nieśmiała.
17.Kreatywana.
18.Długo pamiętam jak ktoś mnie zranił.
19.Uwielbiam jeździć na rowerze ;*
20.Nie poddaję się.
21.Niebieskie oczka.
22.Jak każdy posiadam wrogów
23.Nie poddaję się,ale nieraz zdarza się.
24.Straciłam przyjaciela.
25.Inna.
26.Pierwsze muszę zaufać by z kimś rozmawiać.
27.Bałaganiara.
28.W domu gaduła ;*
29.Od niedawna słucham cały czas muzyki.
30.Nie zaufam drugi raz.

Uff już 30 może niedługo zdołam się odważyć na 50 ;**

Jeszcze cytaty




































Ok,to tyle w tym wpisie! ;** Pa Kochani! ;**
Dozobaczonka!
 

 
Hejka Misie! Co tam u was? Jak leci? ;** U mnie jakoś xD Dzisiaj Pierwszy rozdział opowiadanka ;* Mam nadzieję że się wam spodoba ;** Zapraszam Jak ktoś jeszcze nie czytał prologu,wpis poprzedni ;* To zostaje mi tylko napisać Zapraszam ;**

*****************************

Dlaczego tam łatwo się poddałaś? Dlaczego nie walczyłaś? Dlaczego odeszłaś? Dlaczego zostawiłaś mnie na pastwę losu? Dlaczego znów muszę cierpieć,przez innych? Dlaczego mnie zostawiłaś? Dlaczego tak jest? Dlaczego to na mnie trafiło? Zawiniłam czymś? Czas pokaże...może się coś zmieni.

****************************

Arabella stanęła bez ruchu wpatrując w kobietę,która stała na przeciwko.Nastolatka nie wiedziała co ma powiedzieć nie znała jej.Może nie miała? Albo zapomniała?
Po policzku dziewczyny spłynęła łza.Jaka? Sama nie wie...
-Nie płacz.-kobieta stojąca obok niej odarła jej łzę.
-Niech pani mnie zostawi!-krzyknęła.
-Dlaczego? Co ty tu robisz? Twój ojciec mówił,że nie żyjesz.
-Nie żyje? Nawet tak skłamał tak miał mnie dosyć! Nie chcę go znać.-Arabella zaczęła biec.
-Czekaj!-Kobieta pobiegła za nią i złapała ją za rękę.-Nie karz się prosić chodź ze mną,opowiesz mi całą historię na spokojnie.Dobrze?
Dziewczyna,pokiwała głową nie chciała dać do rozumienia,że ma dosyć już tego uciekania.Dochodziły do blok w którym mieszkała ,,nieznajoma" Nastolatka cały czas wpatrywała oczy w podłogę.Weszły do mieszkania,zobaczyła aż zaniemówiła.Ściany były takie radosne,widać było że osoba która ją tu przeprowadziła wiedziała co robi.Była inna niż jej ojciec.
-Herbaty czy kakao?-z uśmiechem zapytała.
-Poproszę herbatę.-Arabella powiedziała cicho.-Jak można to z cytryną.
-Oczywiście.Teraz opowiadaj.
-To może zacznijmy od tego nazywam się Arabella Sewerson.Nie znam swojej matki gdyż nie żyje.Ojciec żyje ale dla mnie nie istnieję.Od dziecka mną poniewierał,był pracoholikiem.Zostawiał mnie samą,a jak miał lepszy dzień dzwonił po opiekunkę.Zawsze zastanawiałam się dlaczego nikt mi nie chce pomóc.Płakałam gdy byłam dzieckiem to prawda.Ale najbardziej ze swojego młodego wieku zapamiętałam pierwszy pobyt w szpitalu.Dlaczego? Ojciec mnie tak pobił że do szpitala poszłam ze swoją nauczycielką.A przez co? Popchnął mnie ze schodów i tnął mnie żyletką. Nienawidzę go za to! Nie chcę go znać.A potem mnie oddał do domu dziecka bo mu przeszkadzałam!
-Ale musisz go zrozumieć...
-Co?! On nie chciał mnie zrozumieć! Myślałam że chcesz mi pomóc!Nie chce cię znać tak jak jego!
Arebella miała tego dosyć trzasła drzwiami i biegła myśląc sobie dlaczego każdy tak broni jej ojca.A jej nikt.Co ona ma myśleć może lepiej by było jakby znikła.Biegła,przez przypadek wpadła na jakiegoś chłopaka.Zawartość plecaka wysypała się na ulicę.
-Uważaj jak chodzisz!-powiedziała dziewczyna trzymająca chłopaka za rękę.-Skąd ty jesteś?!
Osiemnastolatka nie chciała tego słuchać zaczęła zbierać swoje rzeczy.
-Izka idź dojdę do ciebie.-powiedział wysoki brunet z niebieskimi oczami.Ubrany w czarne dresy i białą koszulkę.
-No ok,ale zachwilę przyjdź.
-Jasne.
Arabella nie spodziewała że ten chłopak pomoże jej zbierać jej ubrania i rzeczy.
-Przepraszam,że w ciebie wbiłem ale moja dziewczyna trochę się śpieszyła a i za jej zachowanie wielkie sorry.
-Nic się nie stało..-odpowiedziała cicho.
Została ostatnia rzecz na chodniku dziewczyna i chłopak wyciągnęli po nią rękę nastolatka szybciej położyła rękę a on na nią.Ara poczuła taką radość jak wtedy na wakacjach jak wariowała z BFF na placu.Nie chciał,żeby ta chwila trwała dlaczego? Nie chciała go skrzywdzić.Wstała i powiedziała tylko przepraszam.
-Czekaj!-podbiegł.-Może chociaż powiesz swoje imię?
-Arabella.-patrzyła się w ziemię.
-Ja Jake,proszę masz tu mój numer telefonu.Jak będziesz czegoś potrzebować dzwoń.-popatrzył się jej prosto w oczy.Jakby chciał ją pocałować.Odepchnęła go i pobiegła.
A on przeszła mu przez myśl,że ona jest wyjątkowa zakochał się w niej.A ona płakał,gdyż też do poczuła.
Może jeszcze się spotkają czas pokaże.

*****************************
Dozobaczenia Kochani!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka Moje Misie Kochane ;** Dzisiaj pierwszy wpis w nowym roku 2016!!! Ha,wczoraj wpis dzisiaj wpis ale jakoś trzeba zacząć ;* Zacznę dzisiaj nową serię opowiadań. Na razie prolog ale co tam ;p Chyba będą dodawane raz na miesiąc,ale jak będę miała weną to może i 2 ;p (Ale wiecie raz jest a raz jej nie ma i to długo ha ha)
Jak można zauważyć zmieniłam wygląd bloga i avek.Mam nadzieję że wam się spodoba mnie to tło urzekło,a teraz bez mojej gadaniny przejdźmy do tego prologu ;**




*****************************
Dlaczego tam łatwo się poddałaś? Dlaczego nie walczyłaś? Dlaczego odeszłaś? Dlaczego zostawiłaś mnie na pastwę losu? Dlaczego znów muszę cierpieć,przez innych? Dlaczego mnie zostawiłaś? Dlaczego tak jest? Dlaczego to na mnie trafiło? Zawiniłam czymś? Czas pokaże...może się coś zmieni.
Siedemnastoletnia Arabella,a właściwie za kilka dni osiemnastoletnia.Dziewczyna o długich,pofalowanych brąz włosach z błękitnymi oczami.W dzieciństwie pogodna,uśmiechnięta na świat.Ale to wszystko zmieniło się. Kiedy? Gdy miała swoje dwunaste urodziny,spędziła je w jakimś domu dziecka. Dlaczego? Jej ojciec chory na punkcie pracy nie mógł sobie pozwolić na jakieś tam zaległości w firmie,a dziecko mu przeszkadzało.Nie chciał mieć z nią nic wspólnego,dlatego oddał ją do domu dziecka.A jej matka? Dlaczego nie stanęła w jej obronie? Czego jej przy sobie nie zatrzymała? Trudna sprawa gdy Arabella miała się urodzić jej matka musiała wybrać albo umrze,albo urodzi dziecko.Dałaby radę żyć gdyby jej organizm nie był tak zmęczony.Była bita przez męża,po prostu ożeniła się z tyranem.Ojciec nie miał zamiaru opiekować się tym dzieckiem zazwyczaj zostawiał ją z jakąś nianią lub samą.Dziewczyna nie miała łatwego życia,buntowała się i wreszcie gdy nadszedł dzień osiemnastych urodzin,dostała dowód była ,,prawnym'' obywatelem postanowiła go odnaleźć i powiedzieć mu jak się czuła.Łatwe to nie było z końca miasta dotrzeć jakoś to centrum.Wbijała się w tranwaje,pociągi i w opuszczone dzielnice.Aż wreszcie nie była to jakaś miła sytuacja weszła w uliczkę w której przesiadywał ,,gang'' trzech chłopaków,którzy nie byli zbyt fajni.
-Co ty tu robisz? Zgubiłaś się?-spytał jeden w czarnych dresach i marynarce.Arabella nie chciała z nimi rozmawiać więc się zaczęła wycofywać.-Nie tak łatwo! Co tu szukasz!-podbiegł ten sam chłopak który pierwszy zapytał.
-Puść mnie!-krzyknęła,ugryzła go rękę.
-Ej! Ucieka!-krzyknął jeden z tyłu.
-Niech ucieka i tak ją znajdziemy.-zaśmiał się jeden z nich.
-Ej spokój,ona była jakaś inna.Nie taka jak z naszej szkoły.-powiedział ten co pierwsze się do niej odezwał.
-Nie inna,tylko się w niej zabujałeś.
-Zamknij się!
Arabella uciekła wędrowała na ulicy i wpadła na jakoś kobietę.Ta pani powiedziała:
-Arabelciu ty żyjesz?

****************************

Taki króciutki,ale oczekujcie na pierwszy rozdział ;***
Zapraszam również na poprzedni wpis ;** ,,Podziękowania''

Pozdrawiam! ;***
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hejo wszystkim! Ten wpis będzie krótki ostatni w tym roku.Wiem,że się nie opłaca ale go napiszę.Tytułodziękowania. Dlaczego? Może się domyślacie.W tym roku zaczęłam przygodę na pingerku. Pierwsze to myślałam że nie wiem będę blogować 2 miesiące i mi się to znudzi,ale tak się nie stało.Jak czułam,że chcę zakończyć to,zaczynałam robić wpis pożegnalny zawsze otaczały mnie myśli.Ale dlaczego? Po co? Może jednak spróbuj? No i tak jeszcze ten blog istnieje.Wspomnę jedno ten blog stworzyłam na spontanie.Już kilka razy w któryś tam wpisach wspominałam,że dzięki swojej kuzynce go założyłam.Wspierała mnie i nadal wspiera za to WIELKIE DZIĘKUJĘ! Jestem szczęściarą że taka osoba stanęła mi na drodze ;**
Ale też dzięki i wam jestem tu nie poddałam się po pierwszej załamce! Dziękuję wam!
Wielkie dzięki za 6656 odwiedzin! Za 52 obserwujących! Za każdy komentarz! Za wszystkie cudowne chwile na pingerku!
Wszystkiego co najlepsze w Nowym roku 2016! Spełnienia najskrytszych marzeń! Nie poddawajcie się! Uczcie się na swoich błędach! Podążajcie za marzeniami! Niech ten rok 2016,będzie bez większych kłopotów! Spróbujcie znaleźć swoje miejsce! Zawierajcie nowe przyjaźnie,a może i nawet i miłości Ja straciłam jedną przyjaźń w tym roku i żałuję że się tak stało! Ale chcę przeżyć takie uczucia jeszcze raz! Powodzenia w nowym roku!
Wierzę w Was! Powodzenia Misie!


















Wszystkiego co najlepsze!
  • awatar Free yourself and live ღ: Ojej.. kochana nie masz za co dziękować, zasłużyłaś :* Masz wspaniałego bloga, świetne wpisy dodajesz.. Po prostu mega blog i nie będę tego ukrywała ^^ Również życzę tobie powodzenia w tym 2016 roku, dużo uśmiechu i mniej zmartwień przede wszystkim ^^ Super cytaty ♥
  • awatar ღ Colour of your dreams ღ: Jeju dziękuje kochana :* Aż się wzruszyłam... Ciesze się, że jesteś na pingerze, bo bez ciebie to nie byłoby to samo :D Wszystkiego najlepszego i Udanego Sylwestra! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hejo! Jak tam? Jutro... chwila ciszy! Wigilia święta!
Jak ja się cieszę ale też trochę nie Może na początek wielkie wielgaśne przepraszam Coraz częściej mi się to zdarza,ale zrozumcie Mam nadzieję że nikogo nie zawiodłam Bardzo bym chciała żeby mój blog był taki przyjazny a nie taki opuszczony jakby nikt nie zaglądał ;' Nie chcę się na tym pingerku czuć jak piąte koło u wozu Mam nadzieję że na Nowy Rok 2016 przyniesie ze sobą zmiany i przestane tak myśleć
W Nowym Roku wszystko się zacznie od nowa Nowe przyjaźnie,zainteresowania i może nawet miłości!
Co ja tu piszę ja nie odchodzę! Juto takie radosne święto nas Zbawiciel się na Nowo urodzi a ja tu tak smutaśnie nawijam! Ania opanuj się,głowa do przodu i przechodzimy do sensownego wpisiku!





To teraz:

Jak jutro ten radosny czas,już dzisiaj chcę wam złożyć najserdeczniejsze życzenia

Zdrowych pogodnych świąt! Samych sukcesów,zawsze uśmiechu na twarzy * Dla blogerek,blogerów dużo miliony odwiedzin Żeby wasze życie stało się kolorowe jak te światełka na choince * Żeby wasze wszystkie zmartwienia znikły i ten nadchodzący nowy rok 2016 przyniósł ze sobą tylko lepsze chwile =** Nie patrzcie się do tyłu,nie żyjcie tym co się już wydarzyło,zawsze bądźcie sobą,żyjcie pełnią życie! Jak ktoś was zostawi porzuci to pamiętajcie że ta osoba była głupia lub nie była was warta =** Misie moje kochane Wesołych Świąt!

Może teraz takie klimatyczne obrazki ( Już mówię to z neta,wszystko)















Wesołych Świąt!

Niech te święta będą wyjątkowe =**

Pozdrawiam Ania =**

Jeszcze raz wesołych świąt Misie moje!
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: Dziękuje... ja jutro mam zamiar przeprosić kolege za ten cały rok bo trochę namieszałam... i mam nadzieję że się uda bo czekałam .. około pół roku aby go przeprosic i jutro jest ten dzień... :3 Ja tobbie już właściwie jak i pzoostałym złożyłam życzenia an blogu :* także 1 skomentowałaś. Nie martw się blogiem. wiem, że to nie łątwe ale patrz na licznik :)
  • awatar Ta mało pewna siebie: I serdecznie zapraszam do siebie :)
  • awatar Ta mało pewna siebie: Tobie też wesołych świąt
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejo! Co tam u was? Jak mija dzionek? Jak po tytule widać że będą ulubieńcy od niedawna są moimi ale ważne że są ;**
To może zacznijmy! =D




!1! Zakochałam się w tym,mam ją od niedawna szybsze mikołajki od mamy
Polecam jest droga ale warto jak na moje kudły idealna





To z internetu ja mam czerwono-fioletową
Spisuje się idealnie jak narazie
Ja ją kupiłam a raczej mama w drogerii Natura była akurat na przecenie na Mikołajki

!2!
Również od niedawna błyszczyk
Nie znalazłam na internecie jakieś fajnej foty a nie zrobie swoim bo kabel usb mi się zgubił
Ale polecam wszelkie błyszczyki i nieraz te smakowe

!3!
Ten ulubieniec bardziej szkolny no bo jest szkolny! xD
Brokaty wszelkie brokaty stały się moją pasją xD
Nie te zwykłe tylko te trochę wieksze

****************************

Teraz może pomysły na ozdoby świąteczne

Ja polecam zrobić samemu bombkę

To tego będzie potrzebne:
bombka steropianowa i z czego chcecie ją wykonać

Również w prawie taki sam sposób możecie wykonać choinkę można nawet kupić stożek steropianowy

To są chyba najbardziej popularne,ale też możecie zrobić kartkę

Mam nadzieję że wam się spodobają

****************************

Przepraszam że tak krótko ale jestem na tropie weny na opowiadanie * Niedługo powinno się pojawić oczekujcie

Paaa ;**

O bym zapomniała:

Organizuje Krytyka
Proszę się zgłaszać pod tym wpisem albo następnym gdyż sądzę że tam podam dalsze informacje
Mam nadzieję że ktoś weźmie udział =**



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Witam! Tak na szybko!

DZIĘKUJĘ!
Za:
*Komentarze
*Obserwacje
*znajomych z bloga
*i najwazniejsze za papapa 6103 odwiedzin! Dziekuje!!!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka! To jest wpis bardzo spontaniczny nie wiedziałam o czym napisać wiedz ten wpis się pojawi
U mnie dzisiaj padał śnieg o Ale przed nim deszcz i cały śnieg się roztopił
Niedługo Mikołajki! Dzisiaj nie będzie pomysłów gdyż nie mam pomysłu xD
Na koniec powiem wam moją wielką prośbę do was
Ale na teraz to co tam u was? Jak niedziela?
U mnie jakoś mija

Może takie inspiracje na świta















Moja ulubiona bajka gdy byłam w czwartej klasie
Renifer Niko Ratuje święta kto nie oglądał polecam







Nie wiem jeszcze jakaś świąteczna bajka nie wiem naprawdę





Ok a teraz moja wielka Prośba:
Znacie jakieś piosenki na Mikołajki po Polsku?Każdy pomysł się przyda

Miłego Dnia!
Pozdrawiam




A łapcie jeszcze Cytat:





  • awatar Magda1830: też bym chciała śnieg, zapraszam do mnie. Muszę sobie kiedyś obejrzeć tą bajkę :)
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: U mnie nie ma jeszcze śniegu ale jest mróz.. i nie mogę doczekać się świat ^^. Nie oglądałam tego filmu :( ale na wokalnych jedna dziewczyna śpiewała z tej bajki piosenkę :D wiec może obejrzę. Ten cudowny klimat <3 Haha no właśnie cytat znakomity!
  • awatar Złoty Rumak =^.^=: Składanka świątecznych piosenek - YouTube https://www.youtube.com/watch?v=0FNsyavm6lQ
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Hejka Wszystkim Co tam u was? Co ja piszę za tytuł już niedługo święta chyba za miesiąc nawet nie xD Nawet dłużej ale to nie ważne,ale nie długo MIKOŁAJKI
My w klasie organizujemy takie sobie klasowe mikołajki,ale w szkole też będą xD Każdy z nas kupuje prezent osobie z ławki Ja już wiem co kupić ale jeszcze nie wiem xD To może takie pomysły co wy komuś możecie kupić lub zrobić ładnego





!1! Dowiedzieć się co najbardziej lubi,ta osoba np. podajmy przykład lubi biżuterie to zawsze jest rozwiązanie kupić jej jakiś naszyjnik czy branzoletkę.





!2! Pamiętnik czy Sekretnik z gładką okładką i zrobić pierwszą stronę samemu





!3! Może to już,chodzący w ubrania prezent ale orgginalny to jest Może być w ulubionym kolorze tej osoby której dajesz prezent lub w wzorki
To Apaszka





To jest I część pomysłów Mam nadzieję że wam się spodobają.

Informacja: Zdjęcia są z internetu,grafik

Dozobaczonka Miłego Dzionka
  • awatar Złoty Rumak =^.^=: No i będzie w tedy to losowanie:)
  • awatar Złoty Rumak =^.^=: U nas nie będzie Mikołajek:( Ale za to w Wigilię ktoś się przebierze za Mikołaja i rozda nam prezenty.Ale pani powiedziała,że będzie trzeba mu coś zaśpiewać,czy coś.
  • awatar Adelante: my losujemy i to często bywa straszne ;) zapraszam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hejka Miśki
Dzisiaj Opowiadanko ostatni rozdział
Ale niedługo może narodzi się historia na inne opowiadania
To nie przedłużając przejdzmy do wpisu =*
*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*
Róża nie odpowiedziała,ale jej matka nadal nalegała.Teraz dla nich było najważniejsze,żeby się porozumieć ale już każdy zapomniał o tej samotnej,delikatnej,wyrozumiałej i kochającej Anastazji.Dziewczyna cały czas myślała czym ona zawiniła że tak została ukarana.Ana rezygnowała ze wszystkiego,z dodatkowych lekcji na gitarze,z angielskiego i nawet z nowych słuchawek,żeby tylko nazbierać na bilet do Angli do rodziców.I tak nic z tego nie wyszło.Anastazja wiedziała gdzie ma pójść,do domu dziecka.A dlaczego akurat tam? Bo właściwie tam się nauczyła wszystkiego jak była pięcio,sześcio letnią dziewczynką.
-Pani Lauro..-W jej oczach było widać już płacz,spłynęła łza ,potem następna.Jej Brązowe włosy zaczeły się kleić do bladej twarzy.
-Anastazjo,co się stało?Coś ci ktoś zrobił?
-Bo..-dziewczyna zemdlała.Pani Laura spanikowała od razu zadzwoniła po pogotowie.Po 10 minutach zjawili się pod domem dziecka.
-Pokój 15,zaprowadzę was!-krzyknął wysoki ciemny blondyn,miał ciemne oczy i pochodził z domu dziecka.Chłopak zaprowadził lekarzy do pokoju.
-Co się stało,kiedy zemdlała?
-1o minut temu.-odezwała się pani Lauro.
-Paweł deska! Zabieramy ją.-krzyknął lekarz.
-Gdzie ją zabieracie?-spytał się wyskoki blondyn.
-Do szpitala,musi ktoś z nami pojechać.
-Ja pojadę.-odpowiedziała Laura.
Po 10 minutach karetka dojechała do szpitala. Od razu przyjęli Anastazje.W szpitalu ściany były białe,krzesła były zapełnione i krzyki dzieci gdyż obok znajdował się ,,Szpital Psychiatrycznyromyczek".Pani Laura nie wiedziała jak można nazwać tak szpital psychiatryczny.
-Doktorze!Dziewczyna straciła rytm serca!-krzyknęła pielęgniarka z sali Any.
Doktor od razu zdecydował o przewiezieniu dziewczyny na sale operacyjną.Po 5 godzinach wyszedł wreszcie z tej sali i oznajmił rodzinie a raczej pani Laurze,wysokiemu blondynowi i oczywiście Michałowi który ją nigdy nie zostawi.
-Proszę za mną,do pokoju lekarzy.Proszę usiąść.
-Co z Aną?!-krzyknął Michał.
-Żyje,ale...
-Jakie ale?!
-Bo Anastazja ma cieżką chorobę.
-Jaką?-spytała pani Laura.
-Raka.
-Ale przecież raka się teraz leczy!-wtrącił się Michał.
-Tak wiem! Ale jego już się nie da.
-Jak to?
-Pani Anastazja była u mnie 3 tygodnie temu z tym rakiem,wytłumaczyłem jej,że można go usunąć,wtedy.To był ostatni dzwonek.Teraz już nie ma szans żeby go usunąć.
Zostało tylko wierzyć,że dożyję następną dobę.
-Co?! Tylko dobę?! Nie to nie możliwe!-ze wściekłością,ale zarazem ze łazmi w oczach powiedział Michał.
-Przykro mi,mogło być więcej ale stres dał też swoje.
Michał spuścił głowę i ocierał łzy nie mógł uwierzyć że to koniec.Koniec z najlepszymi wycieczkami rowerowymi.z rozmową to północy.
-Możecie pójść do Anstazji.-dodał lekarz.
Michał,pani Laura i wysoki blondyn poszli do Anastazji.
-Mogę sam porozmawiać z Aną?
-Tak oczywiście.-odpowiedzieli.
Chłopak z niepewnością wszedł do sali tam gdzie leżała jego siostra.
-Michał..-Powiedziała Ana z uśmiechem na twarzy.
-Ty o wszystkim wiedziałaś?Dlaczego nic mi nie powiedziałaś?
-Sama nie wiem,nie chciałam się leczyć a wiedziałam że chciałbyś żebym się leczyła.
-Wiesz,że wszystko się skończy?
-Michał nie wszystko,dla mnie się dopiero zacznie.Pamiętaj zawsze będę przy tobie.Kocham Cię.-przytuliła się do brata.
-Poprosił byś Jaka? Tego blondyna?
-Tak.
Chłopak wyszedł i odrazu zawołał Jaka a sam płakał.
-Pani Laura nie chce rozmawiać za dużo dla niej.
-Wiem,pamiętaj kocham cię! Przekaż ten list Michałowi i powiedz,żeby ten list przeczytał dopiero na pogrzebie,moim dobrze?
-Tak.
-A teraz wyjdź.
Anastazja odwróciła się nie chciała cierpieć i kazać cierpieć najbliższym.
5 dni później pogrzeb Anastazji.
Wszytko sie potoczyło i na koniec Michał odczytał list Any na głos,jeszcze go nie czytał.
Kochani ja nie ochodzę,ja zostanę tylko u tych co naprawdę mnie Kochają.Będę wam pomagać nawet jeśli o tym nie bedziecie wiedzieć.Będę u Pana.

Anastazja

_________________________________________________________
Mam nadzieje że wam się spodoba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka! Wracam,ja nie mogę bez wpisów xD
Wracam.Mam nadzieję że was to ucieszy.Nie mogę wchodzić na naszego pingerka i widzieć że ja nic nie piszę...
Co się ze mną dzieję?! Wracam do rzeczywistości
Może wpisy nie będą pojawiać się codziennie,ale napewno kiedyś będą xD
Nie wiem po cuś robię ten wpis,ale muszą zacząć dbać o moich kochanych czytelników,czyli o was
Moje kochane myszki,ja wracam xD
Tylko o tym was chcę poinformować,czyli możecie liczyć że nie będę odchodzić
Te kilka miesiecy już mineły,wiec wracam
Dozobaczonka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka! Może i ostatni raz na kilka miesięcy.
Będę wpadać i komentować wasze wpisu,ale swoich nie będę pisać.
Przepraszam.Muszę w swoim życiu wszystko,poukładać to nie miało tak być.
Przepraszam.
 

tysia12.pinger.pl
 
mylittleworld00
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Hejka! Co tam u was Miśki? U mnie dobrze
Mogło być lepiej ale jest bardzo dobrze
Dzisiaj Opowiadanko
Mam nadzieję że lubicie moje Historie
Jakbym mogła prosić to o tematy do Pogaduszek
Z góry dziękuję
To bez mojej gadaniny przejdźmy już do tego Opowiadania

Zapraszam

_________________________________________________________
Michał rozglądał się wszędzie,jego ręce trzęsły się ze strachu że coś może stać się jego siostrze. Chłopak przeszedł wszystkie ulice wokół domu babci i oczywiście parku gdzie zazwyczaj Ana spędzała wolny czas. Bez żadnych rezultatów.
A Anastazja nie chciała już słuchać co oni chcą jej powiedzieć,chciała tylko wtulić się w ramiona Dawida,tak jak tamtego wieczoru.Ana doszła do bloku chłopaka właśnie wychodził i ona pobiegła do niego i powiedziała:
-Przepraszam nie chciałam,żeby to tak wszystko wyszło.-dziewczyna zaczęła płakać.
-Cii nie płacz.-uspokajał ją Dawid.-Spokojnie.
-Przepraszam Cię,za to że tak się zachowałam.
-Nic się nie stało.
-Puść Ją!-krzyknął Michał.
-O co ci chodzi?!-zdziwiła się Ana.
-No właśnie.
-Nie ukrywaj,zdziwionego! Co nie pamiętasz? Alicja,Mela?!
Nie kojarzysz tych imion?!
-Nie?
-Mam ci przypomnieć?!-Krzyknął Michał i popchał Dawida.
-No dawaj posłucham.
-Michał zostaw go!- krzyknęła Ana.
-Nie Anastazja odsuń się.To tak Dawidku a może Arturku?!
-O co ci chodzi!
-Dopiero dzisiaj skojarzyłem wydarzenia 13 lipiec
tamtego roku?! Alicja Skoczek?! Nie kojarzysz?! Pytam się draniu!
-Kojarzę i co!
-A Mela?!
-Też i co!
-Mela była moją dziewczyną dokładnie zmarła 12 lipiec tamtego roku. A przez kogo przez ciebie! Zakochała się w tobie na zabój a ty ją tylko wykorzystałeś dawała ci tylko pieniądze tylko po to była ci potrzebna!
-No i co!
-Jak to? Jak to Dawid?-ze łzami w oczach zapytała go.
-Normalnie!
-Jak ty się do niej odzywasz?!
-Jak mi się podoba!
-Przestańcie! Dawid dlaczego kłamałeś?!-zapytała Ana.
-Bo tak...
-Jak bo tak?
-Bo twój ojciec mi kazał i to jego wina nie moja!Przestańcie mnie obwiniać!
-Czyli nie zakochałeś się we mnie?
-Nie!Też miałem tak powiedzieć i potem cie rzucić!
-I co Anastazja widzisz mówiłem prawdę.-powiedział Michał.
Anastazja nie chciała tego słuchać i pobiegła Michał za nią biegł ale ona nie chciała.Chłopak nie chciał jej denerwować wiec przestał biec.
W tym samym czasie w domu babci Anastazji.
Pani Janna Babcia Anastazji chodziała po pokoju,gdyz nie wiedziała co powiedzieć .
-To jak zgadzasz się?-zapytał Piotr.
-Mamo,no prosze cię.
-Teraz mamo?! Dzicko ja cię tak nie wychowałam! Uczyłam cie kochać a nie porzucać!
-No i?
-Jakie no i?! Dziecko! Anstazja potrzebuje matki!
-Ale

__________________________________________________________________________________
Przepraszam że takie któtkie
Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Pozdrawiam Miłego dzionka ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hejka Misie! Co tam was? Mam przykrą historię.
Postanowiłam wczoraj napisać opowiadanie,skończyłam a tu mi się nie dodało =/ i teraz od nowa pisać ale warto
Sądzę że w piątek się pojawi
To taki o wpisik czyli można powiedzieć że tak trochę ,,informacyjny" Ale nie tylko
Od niedawna stałam się po prostu słuchaczem piosenek
Właśnie nie wiem czemu ale nie takich nowych tylko właśnie takich Jak na przykład Rafała Brzozowskiego ,,Za mały świat" zakochałam się w tej piosence =*
A jak tam po szkole? Ja dzisiaj byłam w szkole =/
Bo było pasowanie zerówiaków,pierszaków i pierwszej gim i 3 lekcje =o A jak u was w szkole? Byliście w szkole?
Może taki mały rozpisek na ten tydzień co ,,możliwie" pojawi się na moim blogu
To tak dzisiaj-ten wpis
Czwartek-Nic =/
Piątek-postaram się napisać opowiadanie nic nie obiecuję
Sobota-uczenie się z matmy xD Nie no żart. Może Pogaduszki? Tylko jak można proszę o tematy o których mam pisać
Niedziela-Jeszcze tu nie wiem ale może się coś pojawi

To może tyle w tym wpisie
Nie wiem o czym pisać ale nie miałam co robić wiec pojawia się ten wpisik

_________________________________________________________

Dziękuję za Spędzenie już na Pingerku 145 dni Cieszę się bardzo z tego ;3
I oczywiście za 5640 Odwiedzin!!!! Jesteście Najlepsi =*
No i za obserwacje
43 obserwacje Dziękuję wam <3 Kocham was <3 I za Pozytywne Komentarze Dziękuję!!!
_________________________________________________________
Nie nie myślcie że ja kończe z blogowaniem jeszcze trochę was pomęczę
Jeszcze raz serdecznie z całego serducha wam DZIĘKUJĘ!!!

Pozdrawiam
Miłego można by uzać wieczorku
Pozdrawiam ;3
  • awatar Muzyka... Gwiazdy... Disney: Gratki odwiedzin i obserwacji :) Ciekawe o czym te odpowiadanie ;) Jak dodasz to mogłabyś mi napisac o tym ? ;)
  • awatar Nurbahar ♥: Pogaduszki o ... osobistym stylu ubierania się?! :)
  • awatar ღ Colour of your dreams ღ: Gratuluje kochana :* może napisz w pogaduszkach na temat pierwszej miłości :D Ja lubiłam Brzozowskiego w 1 gimnazjum, chociaż śpiewam na cały głos gdy leci jego piosenka w Rolnik Szuka żony :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hejka! Co tam u was? Jakieś plany na sobotę?
Ja nie mam xD A tak po za tym jak u was w szkole? U mnie chyba lepiej byc nie może pani z języka polskiego zabiera nas na wycieczkę. Uwierzycie to nie jest nasza wychowawczyni a bierze nas na wycieczkę.A tak z ocenami nie jest źle. Kilka piątek jest już i nawet jedna celująca z Polskiego ;oo
Bardzo z tych ocen się ciesze nawet z matematyki piątka
A tak podoba się wam mój nowy wygląd bloga? Mi się bardzo Ale już myślę nad jakimś na zimę =)
Ale przystąpmy do wpisu czyli OPOWIADANIE mam nadzieję że wam się podobają =)
Więc przejdźmy już do Opowiadanka Nie liczę już który to rodział

=========================================================

Dziewczyna i Michał a raczej Dawid stali naprzeciwko siebie po policzkach Any spływały łzy.
-Nie płacz.-Dawid przybliżał się do dziewczyny.
-Nie podchodź!-odepchnęła chłopaka.
-Ale...
-Nie ma żadnego ale!
-Ale to nie moja wina! To twojego ojca! Ja naprawdę się w tobie zakochałem!
-Kłamiesz! Jak mogłam być taka naiwna!
-Nie byłaś! Zrozum ja Ciebie Kocham!
-Zostaw mnie! Nie szukaj mnie nienawidzę Ciebie!
Anastazja biegła a Dawid nawet się nie ruszył tylko stał,dziewczyna odwróciła się ze łzami w oczach i weszła do Kawiarni.
-Babciu,idę się przejść.-powiedziała ze spokojem.
-Dobrze. Iść z Tobą?-spytała.
-Nie nie potrzeba.
Wyszła i pobiegła do parku,cały czas męczyła ją myśl a jeśli on mówi prawdę,że to ojciec to wszystko zaplanował
chciał mnie upokorzyć.Nie to nie możliwe!
Anastazja przebiegała przez krzaki aż wreszcie doszła tam na swoją ławkę.Siadła i patrzyła się na różne pary. Kochające się,które były takie szczęśliwe.Do jej dobijał się tylko jej brat,nie chciała go denerwować wiec odebrała.
-Halo.-Nie umiała się uspokoić.
-Co się stało! Powiedz.
-Bo.. Nie ja nie mogę.-Ana rozłączyła się znowu wróciły wspomnienie,jak ona mała ojciec mama i teraz on Dawid ideał na chłopaka ale taki inny. Dla dziewczyny Dawid był najlepszym ale wszystko się musi kiedyś skończyć. Miłość,przyjaźń już od jedej chwili dla Anastazji nie istnieją takie uczucia.Dziewczyna zobaczyła jak biegnie do jej Michał. Ona wstaje i zaczyna znów płakać wracają wspomnienia jak ona znalazła brata.
-Co się stało!-Krzyknął Michał.
-Bo... Bo Dawid kłamał powiedział że ojciec chciał mnie skrzywdzić.
-Ana to możliwe.
-Co!
-Przyjechali do Polski,są w domu twojej babci.
-Jak to!
Nie wiem ale widziałam jak twoja babcia się z nimi kłóciła i kazała mi po Ciebie przyjść.
-Jak to!
-Lepiej chodź.
Michał i Anastazja pobiegli do domu Joanny. Już na drodze było słychać kłótnie.
-Nigdy Anastazja nie będzie nasza córka! Ona jest już nie nasz! Nie chcemy jej!
-Jak to jej nie chcecie! Przecież to wasza córka!
-Nie! Już nie jest!
-Jak to? Anastazja stanęła w bramie.-Wszystko to co było to wielkie kłamstwo!Nawet ty kazałeś żeby Dawid mnie skrzywdził?!
Nikt nie odpowiedział.
-Pytam się!
-Tak chciałem żeby cię skrzywdził chciałem żebyś się zabiła! Zadowolona!
-Jak ty mogłeś!-krzyknął Michał.-Jesteś jej ojcem czy nie!
-Nigdy nie byłem! Jakby się zabiła mielibyśmy wszystko z głowy!
-Jak ja ciebie wychowałam Róża?!
-Normalnie!
Patrzą się do tyłu Anastazja znikła.

========================================================

Przepraszam że takie krótkie ale następne postaram się zrobić dłuższe =)
Papa
Pozdrawiam i Do Zobaczenia ;*
  • awatar Lily :): Super opowiadanie! ❤ Jak zwykle zresztą ❤ Zapraszam do mnie moze ci sie cos spodoba ^^
  • awatar It's not the end ♥: Świetne opowiadanko misia :D Już czekam na kolejne ♥ Nie no rodzice świetni... Nie mogę się doczekać co będzie dalej. Rada na przyszłość :D Pisz dłuższe ♥
  • awatar Złoty Rumak =^.^=: Ciekawe co dalej. Co za rodzice,chcieli,żeby córka popełniła samobójstwo...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hejka Wszystkim =D Co tam u was? Jak tam po sobocie?
U mnie nudy Ale jestem z siebie zadowolona 6 z j.polskiego za projekt no nie projekt tylko prace długoterminową 3 dni o innej religii niż twoja.
Ja napisałam o Judaizmie
Ale przejdźmy już do wpisu
Wyniki Konkursu tak z tym zwlekałam
Ale wreszcie są =P
Może już zacznijmy.

=========================================================

Dziękuję wszystkim co wzięli udział w konkursie
Osoby które nie zajmą żadnego miejsca dostaną nagrodę pocieszenia 1 komentarz i 1 lubię to =D

Zaczynamy:

!1 MIEJSCE:
Blog:http://ewela123321.pinger.pl/

Jej Pytania:
Czy uważasz że osoby które się tną są nienormalne czy raczej .. jest to krzyk o pomoc do drugiego człowieka ?

(Odpowiedz)
Uważam,że jak osoby się tną to jest krzyk o pomoc drugiego człowieka.

Wolisz raczej rozmawiać przez komunikatory czyli Facebook, nk... czy raczej na osobności lub w grupkach

(Odpowiedz)Jestem skrytą osobą,ale wolę rozmawiać raczej na osobności.

Gratulacje =)
Urzekły mnie te pytania
NAGRODADodanie do grupy Ważnej,10 komentarzy i 10 lubię to =*

!2 MIEJSCE:

Blog: http://life.is.my.story.pinger.pl/

Jej Pytania:1. Czy kiedykolwiek żałowałaś czegoś tak bardzo, że chciałaś to zmienić?

(Odpowiedz)Trochę,by tego było =/ I teraz bardzo bym chciała to zmienić =/

2. Twój ulubiony cytat, który przypomina Ci o jakiejś ważnej chwili w Twoim życiu?

(Odpowiedz)



NAGRODADodanie do Obserwujących (Jak nie obserwuje ;P)
8 Komentarzy i 8 lubię to

Matko to już 3 miejsce =o
Wszyscy xD
Nie no żarcik xD

!3 MIEJSCE:

Blog:http://wiolakoniara.pinger.pl/

Jej Pytanka: 1.Czy przeżyłas kiedyś jakąś fascynująca przygodę,zdarzenie?

(Odpowiedz) Była,ale wolę jej nie opisywać

2.Gdybyś mogła żyć w którymś z filmów,który byś wybrała i dlaczego?

(Odpowiedz) Może wyda się to dziecinne ale Zaczarowana.
Dlaczego? Sama nie wiem ale bym chciała


Jeszcze raz dziękuję wam za zgłoszenie się do konkursu
Gratuluję wszytskim
A teraz lecę rozdawać nagrody

=========================================================

PSziękuję wam za: 5 486 Odwiedzin na bloga
<3
Pozdrawiam Miłęgo dnia <3 =*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Hejka Wszystkim =D Co tam u was? Jakie plany na niedziele? Jak tytuł wskazuje opowiadanko ale na początek cytat




Mam nadzieję,że się wam spodoba =)

*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_

Opowiadanko
Zapraszam =D

Anastazja tylko myślała czego,dlaczego właśnie tak musiała zakończyć ta znajomość a nie inaczej.
Z jej błękitnych oczu leciały łzy.Nie wiedziała co ma robić,wrócić do domu czy może wypłakać się swojemu bratu.Ale przecież nie wiedziała ,że jeszcze to nie koniec rozczarowań bliskich osób.Dziewczyna zacisnęła pięści i poszła do Michała.Ze strachem zadzwoniła dzwonkiem.Brat wyszedł z uśmiechem na twarzy ale nie wiedział,że coś się stało.
-Musimy porozmawiać.-powiedziała dziewczyna.To jest ważne.
-Dobrze,wejdź.-uśmiechnął się.
-Postoje.
-Ale...
-Nie ma żadnego ale!
-Nie krzycz.
-Michał,odszedł...
-Co!Jak to? Przecież byliście taką fajną parą.
-Byliśmy...Ale wszystko się kiedyś kończy.
Chłopak milczał.
-Ale ważne jest żeby się nie załamywać.-dziewczyna uśmiechnęła się.
-Dobrze .
-Ja już muszę iść do babci. Pa
-Pa.
Anastazja,wróciła do domu.
-Anastazjo...
-Tak?
-Musimy porozmawiać..
-O czym?
-Bo..
-No o czym!
-Spokoje,twoja mama i ojciec nie przyjadą.Nigdy już nie przyjadą,chcą Ciebie tu zostawić samą ze mną,a tam założyć nową rodzinę i chcą wymazać z pamięci.
-Nie!To nie prawda nie możliwe!-Dziewczyna zaczęła krzyczeć i płakać.
-Kochanie,spokojnie.
-Jak mam być spokojna,jak rodzice ...!
-Kochanie,spokojnie.Damy sobie radę.
-Dobrze.I tak nigdy nie przyjeżdżali.
Anastazja,przytuliła się do babci.I przytuliła się jak nigdy do nikogo.
-Damy sobie radę.-powiedziała po cichu babcia.
Babcia i dziewczyna udały się do miasta.Poszły na zakupy i na obiad.Rozmawiały jak nigdy.Ale dziewczyna nadal była przybita po rozłące z Michałem.Gdy tak siedziały w restauracji dziewczyna za oknem zobaczyła jego ... Nie wiedziała co ma myśleć,przecież on miał wyjechać a on przytula się z jakąś dziewczyną.
-Babciu ja muszę wyjść na 10 minut.
-No dobrze.
Dziewczyna wzięła tylko płaszcz i wyszła na dwór.
Usłyszała,fragment rozmowy.
-Zdrajca...-powiedziała Anastazja.
-Ana to nie tak jak myślisz.-chłopak podbiegł do dziewczyny i złapał ją za rękę tak jak tego wieczoru i popatrzył w jej błękitne oczy.
-Zostaw mnie.-dziewczyna zaczęła płakać.
-Nie nie zostawię cię.Musze ci coś powiedzieć.
-Co!
-Byłem normalnym chłopakiem.Ale pewnego dnia zadzwonił do mnie twój ojciec i kazał pierwsze żebyś się we mnie zakochała,a potem żebym Ciebie rzucił.I kazał mi powiedzieć że nazywam się Michał,ale naprawdę nazywam się Dawid.
-Czyli wszytko to było kłamstwem!
-Nie!Ja miałem tylko ciebie rozkochać a potem rzucić ale ja się naprawdę w tobie zakochałem.
-Ale ..


====================================================

Mam nadzieję że wam spodoba się ten rodział
PaPapapapapa
Do następnego wpisu
Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›